Porozmawialiście do świtu.
O jego hotelach, o twoim kurczeniu się.
Złożył ofertę: partnerstwo w designie zrównoważonym.
50/50, twoje imię, kontrola.
‘Możesz budować’.
’56 lat’.
‘I?’
‘Od lat poza branżą’.
‘Wróć’.
‘Świat się zmienił’.
‘Zmień go’.
Wtedy ostrzegł: ‘Easton nie puści’.
‘Powie, żeś niestabilna’.
Znałaś go.
Do świtu wiedziałaś: koniec.
***
Powrót do domu i decyzja
Westfield Manor: kolumny, symetria, iluzja.
Samochód Richarda obok Mercedesa Eastona.
W salonie: papiery, planowanie.
SMS od Sarah: ‘Tato mówi, żeś dziwna. OK?’
Kampania ruszyła.
Weszłaś.
‘Antoinette?’ – zawołał Easton.
‘Tak’.
Patrzyli: ulga, uśmiech prawnika.
‘Kochanie, martwiliśmy się’.
‘Myślałam’.
‘Rozumiem po incydencie’ – Richard.
Incydent.
Easton o ‘ingerencji Landona’, obsesji.
Richard o stresie, ‘leczeniu’.
‘Rezydencjalne wsparcie’.
Do czasu, aż będziesz sobą.
Ich wersją.
‘Idę po rzeczy’ – powiedziałaś.
‘Tylko’.
Pakowałaś walizkę: ubrania, szkicownik, ID z uni.
Widziałaś tam dziewczynę z oczami pełnymi ognia.
Napisałaś listy.
Do dzieci: ‘Nie porzucam. Wybieram siebie’.
Do Landona: ‘Akceptuję’.
Z walizką w dół.
‘Jedź ostrożnie do kliniki’ – Easton.
Uśmiechnęłaś się.
‘Nie czekaj’.